Nie chodzi tu o jakąś metafizykę, ale o fakt stwierdzony empirycznie. Konkretnie chodzi o sumienie Pączka, a jeszcze konkretniej – o sumienie nieczyste.
Niewiele jest zachowań, od których Pączka odwodzimy, ale jednak kilka jest. Na przykład, wychodzenie na płytę kuchenki (to kuchenka elektryczna i może się zdarzyć, że palnik będzie gorący), wyskakiwania na wysoką szafę z głośnika, który może spaść z wysięgnika razem z nim, albo picia wody z garnków (bo są w nich resztki jedzenia z przyprawami, które mogą mu zaszkodzić).
To „nie pozwalanie” zwykle wygląda tak, że Pączek się zabiera do robienia tego, czego nie wolno, a my psikamy, klaszczemy, pokrzykujemy, a jeśli to nie pomaga, gnamy w jego kierunku w celu powstrzymania, ale nie zawsze skutecznie. To jednak bardzo szybki i zwinny kotek mimo swoich pięciu kilo wagi.
Zauważyliśmy też, że Pączek, kiedy nie ma zamiaru nas posłuchać i w najlepsze zabiera się do brojenia, specyficznie się odzywa: mówi krótkie charakterystyczne miau. Czasem po cichu pod nosem, a czasem całkiem głośno i zadziornie. Tak manifestuje się jego nieczyste sumienie.
Jak to działa? Pączek coś broi, albo już zbroił. My wołamy do niego, po imieniu, albo np. „Kot, do raportu!”, a on się tym swoim zadziornym miau odzywa. To działa nawet na odległość. Jeśli chcemy sprawdzić, czy Pączek nie broi w innym pomieszczeniu, wystarczy głośno zawołać: „Kot!”, a on jeśli jest winny to odpowie, a jeśli nie – milczy. Niesamowite, ale to na prawdę działa. Musimy być już wmontowani w Pączka super ego skoro poczucie winy dopada go na odległość
Na zdjęciu Pączek siedzi na szafie, na którą wyszedł po głośniku.


haha, mój kotek też tak broi, kiedyś wspinał się po firankach, chodził po nich.. teraz kradnie filety z kurczaka.. albo frytki.
skad ja to znam… tylko, ze w duecie
Czy mi się zdaje, czy Pączek zerka z politowaniem? Słodki diablik
Otóż to – z politowaniem i z wyższością – szafa 2,5 metra
Tam na dole miota się pomstujący opiekun, a u góry Pączek obserwuje, czasem mówiąc to swoje miau.
zapraszam na mój blog fajnie też by było jak byś zostawiła komentarz