Przyznaję, ostatnio piszę mało, bo czasu mam mało. Wolne chwile poświęcam Pączkowi, ale na napisanie o tym jak je spędzamy, brakuje już czasu. Teraz jednak, do znalezienia chwili na napisanie posta mobilizuje mnie poczucie obowiązku
Otóż, napisałam kiedyś recenzję poidełka, z którego korzysta Pączek, a w statystykach widać, że czasem jeszcze ktoś ją czyta. Najwyższa pora ją uzupełnić, ponieważ poidełko właśnie zakończyło swój żywot, a można było tego uniknąć. Co się stało?
Po pierwsze, kiedy Pączek był na wakacjach, zamiast od razu wylać wodę i osuszyć fontannę, zagapiliśmy się i woda się zepsuła. No i to był koniec. Poidełko śmierdziało nawet po umyciu płynem do naczyń, po moczeniu przez całą noc w wodzie, po myciu octem, itp.
Po drugie i tak już było nadwyrężone, bo woda z kranu lub z czajnika, którą tam nalewaliśmy była zakamieniona, jak to woda. Z czasem warstwa kamienia nie dawała się już usunąć, plastik się rysował przy myciu, no i całość zaczęła być źle dopasowana i pewnie mniej higieniczna. Rada dla opiekunów użytkowników poidełek: zainstalujcie sobie filtr podzlewyzmywakowy. Przy okazji będzie wam lepiej smakować herbata.
Po trzecie, jak już raz zaopatrzycie się w poidełko, a ono spodoba się użytkownikowi, to biada wam gdy się zepsuje. Smutny wzrok i krążenie wokół pustego miejsca po poidełku zmuszą was do zainwestowania w nowe. Dla nas sprawę przesądził widok pięciokilowego Pączka próbującego się schować za miseczką na wodę o kubaturze 5 cm3. Zwykle bawiąc się w polowanie na piłkę czaił się właśnie za fontanną.

No to ja się jeszcze zastanowię nad takim poidełkiem… Filtr jest. Koty nie wyjeżdżają, ale…. wody to właściwie nie piją. Mały jedynie trochę z miski psiej i trochę z kranu, a Urwis chyba jakoś na polku – chociaż nie widziałam… Może taka fontanna by się kotom spodobała?
Jak nie piją, to mogą nie polubić fontanny. Moja Warkotka, na przykład, w ogóle nie korzysta z tego urządzenia. Pączek z kolei zawsze pił dużo ze wszystkich możliwych źródeł, z resztą teraz też mu się zdarza wypijanie wody z brudnych naczyń