Pączek pokazuje język

22 03 2009

paczek-z-jezykiemOd czasu do czasu udaje mi się przyłapać Pączka z wystawionym językiem. Siedzi (albo leży) i nic nie wie o tym, że język mu wystaje.

Kiedyś zdarzyło się to również Kruszynce. Na nic zdały się wymowne gesty, języczek wystawał, a kotek nic o tym nie wiedział. W końcu, delikatnie dotknęłam kruszynkowego języczka i… dalej nic. W końcu posunęłam się aż do poprzestawiania go palcem w górę i w dół, no i wtedy dopiero kotek się zorientował, a języczek z głośnym mlaskiem został schowany.

Nie mogę sobie wyobrazić jak to jest tak siedzieć z językiem na wierzchu i nic o tym nie wiedzieć. Mam nadzieję, że mnie się nigdy nic podobnego nie przytrafi.

Na zdjęciu Pączek z zainteresowaniem obserwuje naszą pantomimę ale nie wie o co nam chodzi.

wykop.pl


Działania

Informacja

3 odpowiedzi

22 03 2009
hersylia810

W zamierzchłych czasach mojego dzieciństwa były takie gumowe czarne zabawki. Jak się tę główkę z różkami nacisnęło, to wywalała czerwony jęzorek. Nie chciałabym nikogo urazić, ale tak, to były gumowe diabełki, które przypomniały mi się kiedy zobaczyłam Pączka pokazującego język. Uroczy wpis, rozczulająca mordka. Pozdrawiam serdecznie (ciągle chichocząc) :-)

22 03 2009
mruczenie

Pamiętam te zabawki! A propos diabełków, to ja tak czasem mówię do kotów :) „Diabełku” – mówię do Kruszynki, mając na myśli „Aniołku”, czego na głos bym nie powiedziała, bo to despekt dla kociego łobuza.

29 03 2009
abigail

Urwis nie, ale Szimi (pies) często śpi z wysuniętym językiem. Gdy była szczeniakiem czasem wisiało jej z 5 – 6 cm języka :) … Podchodziliśmy i dotykaliśmy – był całkiem suchy, a Szimiorka nawet nie drgnęła… Teraz, gdy jest już starszą damą :);) to wysuwa zaledwie centymetr lub dwa :) …, ale i tak wygląda równie rozkosznie jak Pączek :) . Pozdrowienia i głaski :) .

Skomentuj