Bardzo dawno nie było już testów kocich zabawek, a wszystko dlatego, że dla Pączka liczy się teraz tylko tak zwany sznureczek. A właściwie sznureczek w wersji de luxe, czyli gustowna tęczowa sznurówka.
Ale czy jest po co rozwodzić się nad jakimś sznurkiem? Pączek testuje go niestrudzenie, więc jednak muszę w końcu zamieścić recenzję.
Na czym polega atrakcyjność sznureczka? Otóż zabawka, jeśli nie jest schowana, to zawsze jest w ruchu, a w zabawie uczestniczą ludzie. I to się Pączkowi podoba.
Sznureczek porusza się ruchem pełzającym po podłodze, czając się za meblami albo przemykając bardzo szybko między pomieszczeniami. Czasem znienacka wskakuje na łóżko, fotele albo stół. Czasem daje się złapać.
Na zdjęciu jest nowy niewybawiony sznureczek, bo aktualnie używany stał się niefotogeniczny.
Czy to kotka czy kocurek do zabawy lubi sznurek. Pączek zaręcza.

Proste zabawki są najdoskonalsze! Kreska przepada za kulkami z folii aluminiowej – zgłaszam do następnego testu Pączka
Uwielbia także tzw. wędkę, którą zrobiłam z długiego patyka i sznurka. Na końcu sznurka dynda kokardka z papieru. Zabawa z wędką tak samo jako opisany powyżej sznurek wymaga dobrej kondycji człowieka. Im dłuższy patyk tym atrakcyjniejsza zabawa. Nasza wędka sięga najwyższych kuchennych szafek, więc Kreska wykonuje dużą ilość skoków po lodówce, szafkach i stole goniąc fruwającego kokardkowego stwora.
Oj, wiem coś o zamiłowaniu kotów do prostych zabawek! W zeszła sobotę przez trzy godziny robiłam szeleszczący tunel dla Pączka, a on i tak woli szeleszczącą reklamówkę
Jak się robi szeleszczący tunel? Myślałam już o tym. Nie wiem tylko jak zrobić stelaż.
Wyczekuję następnego posta…
Szeleszczący tunel robi się zaskakująco łatwo. Ja nigdy nie szyłam nic na maszynie (no może raz, wtedy zwęziłam sobie dżinsy tak, że nie mogłam przecisnąć stóp przez nogawki), a tunel zszyłam bez problemu. Stelaż zrobiłam z drutu do instalacji elektrycznych, ale jest trochę za miękki. Najlepszy byłby drut, który trudno zgiąć w rękach. Odpowiedni szelest zapewniają wszyte w środek foliowe siatki.
A moja Luna potwierdza zalety sznurka
To jest jej podstawowa zabawka. Pozdrowienia dla Pączka
Gdzie kupiłaś taką sznurówkę??
Dostałam je chyba z 10 lat temu, a znalazłam niedawno podczas przeprowadzki