Jak długo można z impetem wyskakiwać spod choinki? Dwa tygodnie. Dokładnie tyle wytrwało cięte drzewko, pod którym Pączek czaił się na domowników. Kiedy opadły już prawie wszystkie igły z dolnych gałęzi, a Pączek rozniósł je na futerku po najdalszych kątach mieszkania, postanowiliśmy rozebrać choinkę. Najpierw próbował nas odwieść od zamiaru wyglądając właśnie tak…

…a potem zablokował siatkę na ozdoby choinkowe.

Pączek przetrwał odkurzanie choinkowych igieł w łazience wraz z osobą pocieszającą, a po wyjściu przeszedł do porządku dziennego nad brakiem choinki i zajął się swoją (ostatnio) ulubioną kulką z folii aluminiowej.

W życiu nie widziałam tak ogołoconej choinki 8-I
A ile radości miał Pączek przy ogołacaniu…