Widzę… Gdzie? Przed oczyma…

31 12 2008

Na zewnątrz zimno, w środku ciepło.  Na zewnątrz wietrznie, w środku zacisznie. Na zewnątrz jasno, w środku ciemno. Na zewnątrz głośno hula wiatr, a w środku jest cicho.  Na zewnątrz mokro ciapie śnieg z deszczem, a w środku jest sucho. Kruszynka leży na swoim ulubionym zimowym miejscu, czyli na kaloryferze.

kaloryfer1

Leży i przysypia. Ale wystarczy najdrobniejszy ruch za oknem…

kaloryfer2

albo podejrzenie ruchu…

kaloryfer3

i trzeba się temu koniecznie przyjrzeć uważniej.

kaloryfer4

Kruszynka wypatruje.

kaloryfer5

Ale co tam właściwie dzieje się za oknem?

kaloryfer7

To wie tylko Kruszynka. Bo ja nie widzę tam niczego szczególnego.

wykop.pl


Działania

Informacja

4 odpowiedzi

31 12 2008
hersylia810

Zawsze ciepłych kaloryferów i wielu atrakcji za oknem niewidzialnych dla ludzkich oczu, Pączkowi Kruszynce i Warkotce na nowy rok, życzy Hesia :-)

5 01 2009
mruczenie

Dzię-ku-je-my! :)

7 01 2009
kavala

Teraz już wiem jaką przewagę mają czarne koty nad innymi kolarami ;)

7 01 2009
mruczenie

a jak taki czarny kot siedzi w ciemnym pomieszczeniu z zamkniętymi oczami to jest po prostu niewidzialny :)

Skomentuj