Znałam takiego kocura, który odgryzał kwiatowe „głowy” i porzucał je wokół pozostałego ze smętnymi łodygami wazonu. Specjalizował się w tulipanach, ale różami też nie gardził. Na szczęście Pączek jest większym estetą
Swego czasu popisowym numerem Pączka i jego kociej koleżanki było przewracanie bardzo ciężkiej i wysokiej draceny w doniczce. Robiło się to tak: koleżanka zapiera się grzbietem o ścianę i łapkami z całej siły odpycha doniczkę, a Pączek w tym czasie z całej siły ciągnie ząbkami za liście. Buch. Gotowe.
Znałam takiego kocura, który odgryzał kwiatowe „głowy” i porzucał je wokół pozostałego ze smętnymi łodygami wazonu. Specjalizował się w tulipanach, ale różami też nie gardził. Na szczęście Pączek jest większym estetą
Swego czasu popisowym numerem Pączka i jego kociej koleżanki było przewracanie bardzo ciężkiej i wysokiej draceny w doniczce. Robiło się to tak: koleżanka zapiera się grzbietem o ścianę i łapkami z całej siły odpycha doniczkę, a Pączek w tym czasie z całej siły ciągnie ząbkami za liście. Buch. Gotowe.