Rudy rudy rudy rudy … kot!

2 10 2008

Jaka piękna sztuuuukaaa! Ehem. Warkotka latem zmienia kolor z czarnego na rudy. Po prostu płowieje na słońcu godzinami tkwiąc w trawie gdzieś przy mysiej dziurze. Rudzieje nierównomiernie, najbardziej na grzbiecie. Potem kolor stopniowo wraca, ale najwolniej na ogonie. Zeszłego lata zrudziała na długie miesiące.

Jej źrenice w pełnym słońcu zmieniają się w dwie czarne kreseczki i takie zwężone już pozostają przez całe lato i początek jesieni, nawet w domu. Niestety z tego powodu w ciemnych pomieszczeniach Warkotka niedowidzi i boi się domowników jeśli mają na sobie np. wyjściowe buty i przez to ich kroki brzmią inaczej niż zwykle.

Bez względu na nasłonecznienie, Kruszynka pozostaje czarna jak smoła, tak czarna że aż granatowa. Pączek natomiast nie ma wiele okazji, żeby spłowieć, a mógłby. Jego futerko miało kiedyś białe wstawki, z których wyrósł.

Na pierwszy rzut oka wszystkie trzy koty są czarne, ale jakże rózni się ta czerń.

Warkotka – stan na wrzesień: spłowiała, zlana deszczem, zaaferowana.

wykop.pl


Działania

Informacja

Skomentuj