Pączek się puszy

17 09 2008

Pączek się nastroszył. Stało się to kiedy stanął w uchylonych drzwiach i już mu tak zostało. Teraz jest na oko o jedną trzecią większy niż nienastroszony i wygląda imponująco. Przestał gubić futerko, widocznie uznał, że teraz każdy włosek może się przydać.

Rano usiłował mnie odwinąć z kołdry, ale mu się nie udało. Byłam szczelnie zapakowana po samą szyję i nawet precyzyjny chwyt pączkowej łapy nie mógł mi jej wydrzeć.

Kruszynka już w zeszły weekend kilka razy sprawdzała czy kaloryfery grzeją, ale nie grzały. Przez drzwi wiało zimnem, bo Warkotka łaziła tam i z powrotem i nie dało się zamknąć.

Warkotki chyba nie rusza ani zimno ani deszcz. Często wraca do domu całkiem przemoczona i wygląda wtedy jak kominiarski wycior. Jak się nie zdąży z ręcznikiem to wyskakuje na stół i wyciera się w obrus.

Jakby nie patrzeć, słońca nie widać. Pączek siada tylko tam, gdzie jest położony kocyk.

wykop.pl


Działania

Informacja

Jedna odpowiedź

21 09 2008
hersylia810

Ładny kot w ładnym kadrze, miło popatrzeć :-)

Skomentuj