
Z futrzastych myszy wypadają ostre elementy, na przykład oczy. Tak, właśnie oczy. Z piłeczek leci gąbka. Wszystkie zabawki na sznurkach to potencjalni dusiciele. I z czym tu zostawić kota, kiedy wychodzimy z domu?
Z atestowanym pluszakiem. Problem w tym, że pluszak, który się nie rusza dla kota jakoby nie istniał. Rzadko zdarza się nam zastać pluszaka w innym miejscu niż sami go zostawiliśmy, ale jednak się zdarza.
Dziś w teście zmierzą się pluszaki: mały lew i duży struś.

Remis. Każdy z pluszaków nadaje się do innego rodzaju zabawy, nie ma co porównywać
