Heaven… I’m in heaven… And my heart beats so that I can hardly speak!
Pączek spędził w trawie każdą minutę minionego weekendu.
« Fontanna dla kota – test Gościnnie występuje Kreska »
piękny, prosty post. pączkowi zazdroszczę. a (podsuszonej od upałów) trawie to chyba nie zazdroszczę. tutaj przyjemnie pada. już drugi dzień.
bloger też na wakacjach? przy okazji: avatary na mruczeniu to jakiś śliczny plugin do wp? przy okazji: dobry ruch z wp.com na własny. pzdr, wembley
ok, już wszystko wiem, avatary z wp.com, a Plano, USA, to po prostu server wp.com. ten i poprzedni komentarz śmiało można usunąć. nic nie wnoszą.
Wnoszą to co blogerzy lubią najbardziej, czyli trochę życia na blogu a jeśli chodzi o wakacje, to niestety wręcz przeciwnie.
Nazwa (wymagane)
E-mail (wymagane)
Witryna internetowa
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
Powiadom mnie o nowych wpisach za pomocą e-maila.
piękny, prosty post. pączkowi zazdroszczę. a (podsuszonej od upałów) trawie to chyba nie zazdroszczę. tutaj przyjemnie pada. już drugi dzień.
bloger też na wakacjach?
przy okazji: avatary na mruczeniu to jakiś śliczny plugin do wp?
przy okazji: dobry ruch z wp.com na własny.
pzdr,
wembley
ok, już wszystko wiem, avatary z wp.com, a Plano, USA, to po prostu server wp.com. ten i poprzedni komentarz śmiało można usunąć. nic nie wnoszą.
Wnoszą to co blogerzy lubią najbardziej, czyli trochę życia na blogu
a jeśli chodzi o wakacje, to niestety wręcz przeciwnie.