Dlaczego koty nie piją z własnej miski? Oto jest pytanie. Pytanie retoryczne. Nie piją z własnej miski i już. Nie bo nie. Za to piją z różnych innych źródeł:
konewka
brudne naczynia w zlewie
cieknący kran
ogrodowy zraszacz
pozostawiona pochopnie szklanka
wazon
kałuża (fuj)
I nie da się na to nic poradzić, chociaż można próbować. Duże szanse na powodzenie daje poidełko z fontanną.
Tym razem produkt przez dwa dni testowały również Kruszynka i Warkotka.
Chłodna woda w gorący letni dzień to jest to. Pączek poleca.


omg! to dopiero technologia. zainspirowana filtrami akwariowymi? Ciekawe czy Kresce by sie spodobalo. Na razie jest zwolenniczka naczyn w zlewie i wody kapiacej z kranu (robie jej czasami takie seanse z lekko odkreconym kranem – kocie SPA
[...] Drinkwell. Tym razem testowała Kruszynka, która pozostała obojętna na poidełko Catit (próba z Catit trwała 2 dni). Kruszynka w ogóle nie piła. Jadła mokre żarełko i tyle. [...]
[...] chwili na napisanie posta mobilizuje mnie poczucie obowiązku Otóż, napisałam kiedyś recenzję poidełka, z którego korzysta Pączek, a w statystykach widać, że czasem jeszcze ktoś ją czyta. [...]