Uwaga, uwaga! Niniejszym postem zaczynam serię recenzji kocich zabawek i akcesoriów. W sklepach jest spory wybór, a pierwsze wrażenie bywa mylne. No i jeszcze kwestia bezpieczeństwa – w przeciwieństwie do zabawek dla dzieci, zabawki dla zwierząt nie są atestowane. A dlaczego, pytam? A dlatego, odpowiadam, że my opiekunowie nie przywiązujemy wagi do bezpieczeństwa zabawek. A szkoda. Dlatego wszystkie artykuły testowane przez Pączka, a niektóre nawet przez Kruszynkę i Warkotkę, ocenimy także pod tym względem. Na początek piłeczki.
Konfrontację wygrywa piłeczka nr 1. mimo licznych zalet piłeczki nr 2. Pączek poleca.



Kupuję piłeczkę która wygrała test dla mojego Stefana
tylko jak i gdzie to mogę zrobić?
Takie piłeczki można kupić praktycznie w każdym sklepie zoologicznym. Radzę wstąpić do jakiegokolwiek po drodze skądś dokądś, a piłeczka na pewno tam będzie. Pozdrowienia dla Stefana!
właśnie przy okazji zakupu chrupek kupiłam Kresce cos co wygladalo jak piłeczka którą preferuje Pączek